19 stycznia 2026 Decyzja o skorzystaniu z pomocy psychologicznej rzadko jest impulsywna. U większości osób pojawia się stopniowo, często po dłuższym czasie funkcjonowania w napięciu lub poczuciu przeciążenia. Mimo że trudności są zauważalne, wiele osób odkłada rozmowę z psychologiem, uznając, że poradzą sobie samodzielnie lub że sytuacja nie jest jeszcze wystarczającym powodem do szukania wsparcia.
W praktyce w gabinecie psychologa w Radomiu często pojawiają się osoby, które przez długi czas zmagały się z obciążeniem emocjonalnym, zanim zdecydowały się na kontakt. Trudność nie polega na braku świadomości problemu, lecz na oporze przed samym aktem proszenia o pomoc.
Spis treści
Jednym z czynników utrudniających sięgnięcie po wsparcie są przekonania dotyczące samodzielności i odpowiedzialności. Wiele osób funkcjonuje w przekonaniu, że trudności należy rozwiązywać samemu, a proszenie o pomoc oznacza brak zaradności. Takie podejście bywa wzmacniane przez doświadczenia rodzinne, środowiskowe oraz kulturowe.
Z czasem te przekonania stają się automatyczne i wpływają na sposób reagowania w sytuacjach obciążenia. Nawet gdy napięcie narasta, osoba może nie dopuszczać myśli o rozmowie z psychologiem, traktując ją jako rozwiązanie „na później” albo „dla innych”.
Opór przed proszeniem o pomoc często wiąże się z działaniem mechanizmów obronnych. Są to naturalne procesy psychiczne, które pomagają utrzymać równowagę i poczucie kontroli. Racjonalizowanie trudności, ich umniejszanie czy porównywanie się z innymi pozwala przez pewien czas funkcjonować bez konfrontowania się z własnymi ograniczeniami.
Mechanizmy obronne pełnią ważną funkcję adaptacyjną, jednak mogą również opóźniać moment sięgnięcia po wsparcie. W praktyce oznacza to, że trudności są długo tolerowane, a ich wpływ na codzienne życie stopniowo się zwiększa, zanim zostaną nazwane i omówione.
Kolejną barierą jest obawa przed oceną lub niezrozumieniem. Osoby rozważające kontakt z psychologiem często zastanawiają się, czy ich problem zostanie potraktowany poważnie. Pojawia się też niepewność dotycząca samego procesu – czego można się spodziewać po rozmowie, jakie pytania padną, czy będzie konieczność podejmowania trudnych decyzji.
Dla wielu osób nieznane jest bardziej obciążające niż znane trudności. Z tego powodu decyzja o skontaktowaniu się z psychologiem bywa odkładana, mimo że wewnętrzne napięcie nie ulega zmniejszeniu.
Odkładanie rozmowy o własnych trudnościach nie powoduje ich zaniku. Często prowadzi do utrwalenia napięcia, spadku koncentracji, pogorszenia samopoczucia lub trudności w relacjach. Objawy te mogą być początkowo bagatelizowane, jednak z czasem zaczynają wpływać na różne obszary życia.
Psycholog w Radomiu często spotyka osoby, które zgłaszają się po pomoc dopiero wtedy, gdy obciążenie zaczyna wyraźnie wpływać na codzienne funkcjonowanie. W wielu przypadkach wcześniejsza rozmowa mogłaby pomóc zatrzymać ten proces na mniej wymagającym etapie.
Kontakt z psychologiem nie musi oznaczać rozpoczęcia długoterminowej terapii. Dla części osób wystarczająca jest konsultacja, która pozwala uporządkować sytuację, nazwać trudności i lepiej zrozumieć własne reakcje. Rozmowa może pełnić funkcję informacyjną i wspierającą, bez presji natychmiastowych zmian.
Jeśli rozważasz kontakt z psychologiem w Radomiu, warto pamiętać, że proszenie o pomoc jest jednym z możliwych sposobów dbania o swoje funkcjonowanie. Nie wymaga szczególnych okoliczności ani gotowych odpowiedzi – wystarczy potrzeba rozmowy i chęć przyjrzenia się swojej sytuacji w bezpiecznych warunkach.
Pomagam osobom dorosłym i młodzieży w Radomiu w sytuacjach nagłego kryzysu emocjonalnego, nasilonego stresu oraz trudnych zmian życiowych. Wspieram osoby, które czują przeciążenie, lęk lub mają poczucie, że coś w ich życiu stało się bardziej obciążające i trudno odnaleźć dalszy kierunek. Pracuję w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR), koncentrując się na tym, co realnie może przynieść ulgę, uporządkowanie sytuacji i wprowadzenie możliwej zmiany na danym etapie.
13 lutego 2026
11 lutego 2026